PapierowyPies.pl
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
KSIĄŻKA
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4

Katalog

Książka A-Z

OPIS PRODUKTU

18.11.2012, 21:37
  • Autor Voller Eva
  • Wydawca Egmont Polska Sp. z o.o.
  • Numer wydania I
  • Data premiery 2012-09-19
  • Język wydania polski
  • Język oryginału niemiecki
  • Tłumaczenie Janiszewska Agata
  • Forma książka
  • Wymiary 211 x 142
  • Ilość stron 368

KUPUJ

OCENA

Magiczna gondola. Poza czasem
Siedemnastoletnia Anna spędza wakacje w Wenecji. Podczas jednego ze spacerów jej uwagę przykuwa czerwona gondola. Dziwne. Czyż w Wenecji wszystkie gondole nie są czarne? Gdy niedługo potem Anna wraz z rodzicami ogląda paradę historycznych łodzi, zostaje wepchnięta do wody - a na pokład czerwonej gondoli wciąga ją niewiarygodnie przystojny młody mężczyzna. Zanim dziewczyna zejdzie z powrotem na pomost, powietrze nagle zacznie drżeć i świat rozpłynie się Annie przed oczami.


RECENZJA
Wenecja od zawsze kojarzyła się z gondolami. Smukłe łodzie, które od wieków przewoziły ludzi. Pomimo tego, że teraz są jedynie atrakcją turystyczną, nie zmienia to faktu, iż są niejako symbolem tego miasta. W dość specyficzny sposób zostały przedstawione one w książce "Magiczna gondola" Evy Völler. Ostatnio zrobiło się strasznie głośno o tej historii. Miała być to romantyczna podróż w czasie, jaka zachwyci spragnione magii nastolatki. Jak wyszło naprawdę? Oceńcie sami.

Książka zaczyna się od listu, z początku nic nam nie mówiącego. Dopiero pod koniec historii, dowiadujemy się, jak ważną rolę on odegrał. Później poznajemy główną bohaterkę - Annę, która przyjechała na wakacje do Wenecji. W czasie jednego ze spacerów widzi czerwoną gondolę. Podczas jednego ze świąt, wszystkie łodzie przepływają przez główny kanał. Przez przypadek nastolatka wpada do jednej z nich, o dziwo tej samej, jaką wcześniej zauważyła. Kiedy się budzi odkrywa, że jest w 1499 roku i wszystko jest inne niż w 2009. Dziewczyna poznaje tam tajemniczego Sebastiana. Wkrótce uświadamia sobie, że została zamieszana w o wiele poważniejszą sprawę, niż myślała na początku i ma do spełnienia misję, która zaważy na przyszłości tego miasta...

Co zaintrygowało mnie w "Magiczne gondoli"? Na pewno samo miejsce akcji. Wenecja sama w sobie jest magiczną krainą, przynajmniej była nią, póki nie wypełnili jej turyści. Aż dziwne, że tak rzadko spotyka się książki z gatunku fantastyki, które są umieszczone w realiach owego miasta. Można by to uznać za największy plus tej powieści, niestety autorka nie szczędziła nam opisów codziennej higieny mieszkańców, a raczej brak tej czynności. Jestem osobą, z natury szybko się brzydzącą. Uciekam gdzie mnie nogi poniosą, gdy widzę ślimaka lub pająka, a co dopiero, kiedy ktoś opisuje mi, jak w 1499 roku "pachniał" wychodek. Sądzę, że bez żalu autorka powinna pominąć kwestie zapachów i uroków życia w średniowiecznej Wenecji i bardziej powinna się skupić na istotniejszych sprawach, pominietych w powieści. Przez całą książkę zastanawiałam się, po co przenosi się niektóre osoby w czasie i wymazuje im pamięć, niestety nie zyskałam na to i wiele innych pytań odpowiedzi, co dodatkowo mnie frustrowało.

Nie lubię książek, gdzie magia - w tym wypadku podróż w czasie - jest wprowadzane tylko po to, by dwoje ludzi zakochało się w sobie. Czytając "Magiczną gondolę" odniosłam wrażenie, że Eva Völler tylko po to przeniosła główną bohaterkę do piętnastego wieku, ponieważ wszystkie wydarzenia przedstawione w powieści - prawie wszystkie gwoli ścisłości - mogły dziać się w naszych realiach. Denerwują mnie takie historie, ponieważ zazwyczaj nie ma w nich, ani krzty oryginalności i głębi, ta powieść utwierdza mnie w tym przekonaniu.

Jeśli ktoś chce na siłę doszukiwać się plusów w tej książce, to mogłoby to być zakończenie, które w sumie nie wyszło tak tragicznie, jak reszta powieści. Można tam znaleźć ciekawy moment, w jakim Sebastiano tłumaczy Annie, jak działają podróże w czasie. Dzięki temu w końcu zrozumiałam, choć w małym stopniu, na czym to polega. Jeśli ktoś zabiera się za ten temat, sam musi mniej więcej wiedzieć, na czym to polega. Czytając "Magiczną gondolę" miałam wrażenie, iż pisarka nie rozumie tego fenomenu i nie potrafi wytłumaczyć, jak to działa w jej przypadku. W pewnych momentach śmiałam się do rozpuku, ponieważ pewne wyjaśnienia były tak absurdalne, że aż genialne.

O bohaterach można by się w tym przypadku rozpisać, gdyż w "Magicznej gondoli" mamy wachlarz osobowości. Od przeciętnej, przygłupiej Anny, czasami samej nie zdającej sobie sprawy, jak absurdalne są jej wypowiedzi - autorka chyba też nie, przez takiego Barta, który nie rozumie, o co chodzi, a i tak to robi. Miałam nadzieję, że przynajmniej postać Sebastiana, będzie w miarę sensowna, jednak z kolejnymi stronami utwierdziłam się w przekonaniu, iż w tej książce, każda postać zmienia się niczym w kalejdoskopie, ów chłopak może być tego najlepszym przykładem, raz staje się tajemniczy i zawadiacki, by po chwili zamienić się w wielkiego błazna. Pisarka nie popisała się na tym polu i pokazała, jak nie powinno się kreować bohaterów. To oni powinni pchać akcję na przód, a nie na odwrót.
Mimo wielu wad i potknięć, książka jest napisana wyjątkowo lekkim stylem, który czasami był naprawdę dobru, a chwilami nużył i stawał się pseudo - melancholijny. W dodatku pisarka posiada dość skromny zasób słownictwa i kiedy bohaterowie próbowali wytłumaczyć coś bardziej ?naukowo?, wychodził z tego bełkot przedszkolaka.

Pomysł na książkę nie był zły. Wenecja, gondole, misja do wypełnienia. Wszystko powinno buczeć i grać, jednak mimo tego szału nie było. Trudno stwierdzić, co wybiło autorkę z rytmu i dlaczego zrobiła z tej historii tanie romansidło, od którego można dostać mdłości. 

Wszyscy zapewniali, że jest to niezwykle oryginalna i pomysłowa książka, której niczego nie brakuje. Czytając "Magiczną gondolę" cały czas miałam wrażenie, że gdzieś to kiedyś było. Nie ma co tu mówić o ciekawej fabule, bo o niej chyba autorka zapomniała.  Powieść została skierowana do czternasto-, piętnastolatek i mimo, że mieszczę się w tym przedziale wiekowym, to nie sądzę, by ta historia była ekscytująca, jak zapewniali wydawcy.

"Magiczną gondolę" polecam nastolatkom, które zakochała się w "Zmierzchu" i czekają na swojego wampira/ rycerza/ wilkołaka lub innego stwora. Czytelnikom, oczekujących od książek czegoś więcej niż ckliwej historii, odradzam tę powieść.
Julia Przejczowska

Komentarze

Ostatnie     recenzje

Imprezy

Nowości

FILM
KSIĄŻKA
MUZYKA
GRY

Konkursy

Newsletter

Chcesz wiedzieć więcej niż inni? Tylko w naszym Newsletterze dowiesz się wszystkiego z pierwszej ręki!
» dzierżawa ekspresów do kawy
» automaty vendingowe
» Duzeka.pl
» Tottenham Hotspur
» szkarlatyna - jak leczyć u dzieci?

  • Moda
  • Sprzęt
  • Wywiady

Nasze     Patronaty

Madzia i Pirat na tropie baśniowej przygody
Szalona wyobraźnia, rozpierająca radość oraz ciekawość tego, co nieznane, tajemnicze i...

Po
    sąsiedzku

"Margo" Tarryn Fisher
W Bone jest dom. W domu mieszka dziewczyna. W dziewczynie mieszka ciemność?
Nasze recenzje
Przygody kota Filemona - Marek Nejman, Sławomir Grabowski
Po ostatnich, dorosłych książkach, przyszedł czas na propozycję dla najmłodszych!
Mercy In Your Eyes
Caraval - Stephanie Garber
Gdy przeczytałam opis, książka skojarzyła mi się z piękną powieścią ?Cyrk nocy? spod pióra Erin Morgenstern ...
Zapatrzona w książki
Największe uniesienie i największy upadek
 Kiedy znajdziesz kogoś, kto rozśmieszy Cię w chwili, w której twoje serce chce płakać- trzymaj się go. Będzie tym, który zmieni twoje życie
niekończące się marzenia
To skomplikowane Julie
Mam ogromną nadzieje, że kolejna opinia do tego właśnie tytułu nie zniechęci potencjalnych czytelników. Miałam jeszcze troszkę odczekać z opisaniem
"Alive/ Żywi" Scott Sigler
Na początku poznajemy główną bohaterkę. Chciałbym napisać o niej coś więcej, ale nie jestem w stanie - czytelnik wie tylko to, co ona sama, czyli... praktycznie nic.
Książkowy raj od drugiej strony
"Inferno" Dan Brown
Robert Langdon budzi się w szpitalu we Florencji. Nie pamięta, jak się tu znalazł i dlaczego. Lekarze informują go, że został postrzelony i cudem uszedł z życiem. Naukowiec nie bardzo rozumie, czemu k
Nasze recenzje
Naśladowcy - Ingar Johnsrud
Miłośnicy skandynawskiego kryminału, którzy są obyci z tym gatunkiem literackim wiedzą, kim jest Jo Nesb? czy Stieg Larsson.
Czytam więc żyję
Edward Strun - Wolność Urojona
Zdarza się Wam czasem usiąść i pomyśleć nad życiem? Ale tak naprawdę pomyśleć i zastanowić się, co my tak naprawdę robimy i dokąd zmierzamy?
More Julie
O dwóch takich, którzy byli magami (Jonathan Strange
Seriale na podstawie książek są albo naprawdę przeciętne, albo wyjątkowo interesujące. Do tej pierwszej kategorii możemy wrzucić Pretty Little Liars, Pami&
Na zimowy i letni wieczorek
Wygraj "Cudownie tu i teraz"!
Cześć,Na mogagat.pl jeszcze przez trzy dni trwa konkurs, w którym do wygrania dwa egzemplarze książki "Cudownie tu i teraz". Zapraszam!KONKURS
Nasze recenzje
Konkurs październikowy
Z okazji wczorajszego dnia nauczyciela (wstyd, że zapomniałyśmy), publikujemy spóźniony konkurs :P Zadanie: Jaka książka nadaje się dla nauczyciela? Może
FAKTY DO KUPY - 1003 CIEKAWOSTKI DO PRZETRAWIENIA NA OSOBNOŚCI
„Fakty do kupy” wydane przez wydawnictwo Pascal nie są typową książką. Jest to zbiór 1003 ciekawostek do przetrawienia na osobności. Występuj
,,Ostatni dzień lata" Joyce Maynard
Książkę otrzymałyśmy od Asi z okazji roku bloga Sisters92. Postanowiłam się więc z nią zapoznać.Czytaj więcej »
Książkowy raj od drugiej strony
"Przypadkowe szczęście" Abbi Glines
Abbi Glines to powieściopisarka, która ma na swoim koncie kilka hitów. Jedną z jej powieści jest Przypadkowe szczęście, które w 2014 roku wydało wydawnictwo Pascal.
"Plaga samobójców" Suzanne Young
Zdawać by się mogło, że dystopijny szał powoli przemija. Po kinowym sukcesie "Igrzysk śmierci", powieści tego typu opanowały półki księgarni.
Waniliowe czytadła
"Ten jeden rok", Gayle Forman - fascynująca i głęboka podróż z Willemem
Po pierwszej części kolejnej kultowej mini-serii Gayle Forman, przyszedł czas na kontynuację - Ten Jeden Rok.
Decode Books
Co ostatnio przeczytałam...
Stęskniłam się za pisaniem. Naprawdę :) Ale nie mam weny na pisanie recenzji, tak dawno tego nie robiłam, że nie wiem, czy jeszcze pamiętam, jak się to robi :D
Books are Mirror of the soul
Stosik jesienny ~30~
Witajcie Kochani już w jesiennych klimatach! U Was też taka pogoda w kratkę? Przynajmniej jeszcze liście jeszcze nie spadają...Przychodzę dziś do Was ze stosikiem, w
Magiczny Świat Książki
"Jak pies z owieczką" - Hanna Łącka
Poznajcie Halę - małą, uroczą owieczkę, która dzięki wrodzonej ciekawości uczy się poznawać otaczający ją świat oraz samą siebie.
facebook