PapierowyPies.pl
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
KSIĄŻKA
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4

Katalog

Książka A-Z

OPIS PRODUKTU

24.11.2016, 18:10
  • Autor Sońska Natalia
  • Wydawnictwo Czwarta Strona
  • Numer wydania I
  • Data premiery 2016-11-09

OCENA

Obudź się, Kopciuszku
Czy widzisz, jak śnieg skrzy się za oknem? Zaparz herbatę, otul się kocem i zakochaj się w zimie.

Śnieżna sceneria Zakopanego i sylwester spędzony w gronie przyjaciół - czy może być coś piękniejszego?

Alicja długo wzbraniała się przed wyjazdem. Nie lubiła tłumów i hałasów, a każde święta do tej pory spędzała na dyżurze w szpitalu. Gdy w końcu uległa namowom przyjaciół, nie domyślała się nawet, że jej życie zmieni się tak bardzo.

Podczas sylwestrowej nocy poznała Michała - ratownika TOPR. Po raz pierwszy jej myśli przestały obsesyjnie krążyć wokół pracy, a Alicja dostrzegła piękno życia, którego dotąd nie znała.

Ale czy Alicja obudzi się ze snu, przestanie uciekać i otworzy się na rodzące się uczucie?

"Obudź się, Kopciuszku" to nowa powieść Natalii Sońskiej, która poruszy niejedno serce.


RECENZJA
Ostatnimi czasy chłonę niemalże każdą książkę nawiązująca do świąt. Wiem, zostało jeszcze sporo czasu, ale co mi szkodzi w te wyjątkowe dni przeczytać jeszcze raz? O ile lektura będzie naprawdę godna powtórzenia i wczucia w emocje.

Byłam niezmiernie ciekawa oraz pozytywnie nastawiona do lektury Obudź się, Kopciuszku, okładka tak bardzo mnie przyciągnęła. Poczułam, że będzie iście zimowo i świątecznie. No i jeszcze może jakaś magia się znajdzie? Jak myślicie? Czy książka spełniła moje czytelnicze oczekiwania?

Poznajemy Alicję, panią doktor, pracującą na wszelkich możliwych dyżurach. Każdą chwilę spędzającą na oddziale szpitalny. Łącznie ze świętami. Tym razem jednak jej przyjaciele z czasów liceum postanawiają zmienić plany i wyrwać zapracowaną koleżankę ze szpon fartucha, zabrać na imprezę sylwestrową w góry. W planach były również święta, ale nieugięta kobieta kategorycznie odmówiła. Dwa dni i koniec. Przemęczy się podczas szaleńczej nocy - ponieważ zabawa w jej wieku jest dopustem Bożym. Ludzie odstręczają i ogólnie co jest fajnego w spędzaniu czasu na zabawie. Też mi fanaberie. Biedna Alicja. Zamiast spędzić ostatnią noc roku wśród chorych, będzie zmuszona się bawić i - co gorsza - udawać, że jest fajnie. Trudno. Czasem trzeba się poświęcić. Niech już jej więcej nie proszą.

W końcu zbuntowana pani doktor dociera do ośnieżonego Zakopanego. O dziwo, zamiast męki czuje radość. Widoki są naprawdę imponujące, majestat gór przyciąga jej oczy. Alicja powoli zaczyna przekonywać się do słuszności decyzji o przyjeździe. Znajomi nie dają zbyt długo roztrząsać sprawy pobytu, zarządzają wyprawę nad morskie oko.

Podziwiając uroki miejsca, grupa przyjaciół jest świadkiem pewnego zdarzenia, gdzieś na szlaku wyżej, jedna z turystek ulega wypadkowi. Na całe szczęście pomoc TOPR-owców okazuje się nieoceniona. Później już po powrocie, oglądają relację z wypadku w telewizji, panie zwracają uwagę na udzielającego odpowiedzi ratownika. Przystojnego, rzecz jasna. Nie może być inaczej.

Przychodzi dzień zabawy, co za tym idzie, zaczyna udzielać się nastrój przygotowań, kreacje, makijaże i cała reszta. Alicja również się szykuje - ponieważ musi oczywiście, jak już odbywać karę zabawy to z klasą.

Impreza jak to impreza. Alkohol muzyka. Ogólna wrzawa i hulanki. Alicja, żeby ścierpieć godziny męczarni, potrzebuje znieczulenia. Inaczej się nie uda. Podczas próby przetrwania nawiązuje kontakt (towarzyski, żeby nie było) z Michałem (panem TOPR) No i nagle między jednym a drugim kieliszeczkiem pani doktor uświadamia sobie, jaki to fajny jest pan ratownik. I ogólnie super się z nim rozmawia i przebywa i...

I na tym zakończę opis jakże fascynującej fabuły. Oczywiście dzieje się o wiele więcej. Och! Ileż się dzieje. Z wrażenia moje ukryte skrzydełka tracił piórka z każdą kolejną stroną. Przyznam się w tajemnicy - prawie wyłysiały...

Zacznę chyba od początku, przedstawię bohaterów, którzy wywołali we mnie tyle emocji, że bałam się o mój stan żołądka.

Na pierwszy ogień pójdzie pani doktor Alicja. Pracoholiczka, od lat nieumiejąca rozstać się z dyżurem. I nagle, kiedy jedzie na sylwestra (dzieje się co dzieje, zdradzać niestety nie mogę, większej głupoty jak żyję, nie czytałam), poznaje pana ratownika, co tam się nie dzieje. Powraca jako inna kobieta. No i powiem tak. "Spoko", tylko ja tego nie kupiłam. Cała ta relacja ich spotkanie, było słabo ukazane. Tak słabo, że aż mnie z wrażenia zrobiło się słabo, dobrze, że leżałam, bo mogło skończyć się tragicznie. Poważnie.

Sam Michał. No facet taki nijaki, we mnie nie wywołał żadnych emocji, ale po co było robić mu jakiś charakter? Waszak był TOPR, to wszystko wyjaśnia, więcej nie trzeba dodawać, prawda? Ideał sam w sobie z racji wykonywanej pracy. Mdlejcie niewiasty na szlakach, niech was ocali dzielny pan ratownik. Już biegnę, do gór mam całkiem blisko. Może tam czyha szansa na poznanie miłości życia? O głupia ja, dlaczego nie potrafię sobie wbić do głowy, że przy facetach należy być sierotą, płakać, przewracać się i mówić. JA TAKA NORMALNIE NIE JESTEM. Nic się nie uczę, moja wina. Alicja była mądrzejsza, no i miała tajemnicę! Zapomniałam, przecież musi być dramat z przeszłości.

Tutaj moja nauka dla kobiet. Pamiętajcie. Chcesz wyjść za mąż za przystojniaka? Koniecznie musisz mieć tajemnicę, płakać, kiedy wejdziesz w relację (słowną!!) z wybrankiem, tłumacząc, że na co dzień panujesz nad emocjami, tylko teraz, nie wyszło. Koniec nauki.

Teraz napiszę kilka słów o przyjaciołach pani doktor. Byli. Płascy jak moje koty na ścianie - w sensie naklejki. No dobrze, Przemuś był najbardziej uczłowieczony, ale musiał z racji swojej roli i też jakby tajemnicy. Bo moi drodzy, książka porusza tak wiele tematów. Istna skarbnica. Co my byśmy bez niej zrobili. Dlatego mamy Przemusia i tło. Znaczy Monikę, Ankę i Artura. Są jeszcze inne postaci, ale ja już chyba sobie odpuszczę, przejdę do moich wrażeń po przeczytaniu.

Biorąc książkę pani Sońskiej do ręki, byłam tak bardzo szczęśliwa, że oto mam kolejną pozycję traktującą o świętach, o tej cudownej magii. No ogólnie jest ochy i achy, znowu będzie cudownie. Moja naiwność jest tak urocza, że niebawem sama zacznę pisać książki w oparciu na przeżyte historie. Naprawdę.

Otóż Obudź się, Kopciuszku, jest romansidłem w najbrutalniejszej odsłonie. Wprawdzie nie ma scen, bo to nie erotyk, ale szablony, schematy, które miałam nadzieje lata świetlne temu, zostały wyczerpane do cna, teraz niestety
zmartwychpowstały. W postaci karykatury tego, co niegdyś robiło furorę. Cóż, żeby napisać o miłości, należy włożyć w to uczucia. Przekonać do nich. Mam za sobą kilka tytułów gdzie temat został ukazany tak pięknie, subtelnie, był magnes i przyciąganie. Tutaj były skoki ze schematu w schemat. Nawet nie mam siły pisać, jak brutalnie historia została ukazana. Jak losy bohaterów wpychano w ramy, aby wzbudzić w czytelniku emocje - bo kiedyś takie sytuacje wzbudzały. Nooo, emocje to może i były..., ale nie takie, jakich oczekiwałam.

Chyba nie będę więcej pisała. Sztuczność, która biła od każdej strony, mnie dobiła. Jestem rozczarowana. Wręcz załamana. Jedynym pozytywem książki jest okładka. Na niej się zaczyna i kończy urok, tego czegoś. Zabrakło magii świąt, których w sumie praktycznie nie było. Zabrakło wciągnięcia w fabułę. Byłam obok, mając serdecznie dość. Czytałam do końca w nadziei, że jednak książka się wybroni. Niestety. Było coraz gorzej.

Niechaj każdy sam zdecyduje czy chce przeczytać, nie będę pisała wprost - nie czytajcie tego. Rzecz gustu, w mój się nie wpisała.


Agnieszka Bruchal

Komentarze

Ostatnie     recenzje

Imprezy

Nowości

FILM
KSIĄŻKA
MUZYKA
GRY

Konkursy

Newsletter

Chcesz wiedzieć więcej niż inni? Tylko w naszym Newsletterze dowiesz się wszystkiego z pierwszej ręki!
» dzierżawa ekspresów do kawy
» automaty vendingowe
» Duzeka.pl
» Tottenham Hotspur
» szkarlatyna - jak leczyć u dzieci?

  • Moda
  • Sprzęt
  • Wywiady

Nasze     Patronaty

Madzia i Pirat na tropie baśniowej przygody
Szalona wyobraźnia, rozpierająca radość oraz ciekawość tego, co nieznane, tajemnicze i...

Po
    sąsiedzku

"Margo" Tarryn Fisher
W Bone jest dom. W domu mieszka dziewczyna. W dziewczynie mieszka ciemność?
Nasze recenzje
Przygody kota Filemona - Marek Nejman, Sławomir Grabowski
Po ostatnich, dorosłych książkach, przyszedł czas na propozycję dla najmłodszych!
Mercy In Your Eyes
Caraval - Stephanie Garber
Gdy przeczytałam opis, książka skojarzyła mi się z piękną powieścią ?Cyrk nocy? spod pióra Erin Morgenstern ...
Zapatrzona w książki
Największe uniesienie i największy upadek
 Kiedy znajdziesz kogoś, kto rozśmieszy Cię w chwili, w której twoje serce chce płakać- trzymaj się go. Będzie tym, który zmieni twoje życie
niekończące się marzenia
To skomplikowane Julie
Mam ogromną nadzieje, że kolejna opinia do tego właśnie tytułu nie zniechęci potencjalnych czytelników. Miałam jeszcze troszkę odczekać z opisaniem
"Alive/ Żywi" Scott Sigler
Na początku poznajemy główną bohaterkę. Chciałbym napisać o niej coś więcej, ale nie jestem w stanie - czytelnik wie tylko to, co ona sama, czyli... praktycznie nic.
Książkowy raj od drugiej strony
"Inferno" Dan Brown
Robert Langdon budzi się w szpitalu we Florencji. Nie pamięta, jak się tu znalazł i dlaczego. Lekarze informują go, że został postrzelony i cudem uszedł z życiem. Naukowiec nie bardzo rozumie, czemu k
Nasze recenzje
Naśladowcy - Ingar Johnsrud
Miłośnicy skandynawskiego kryminału, którzy są obyci z tym gatunkiem literackim wiedzą, kim jest Jo Nesb? czy Stieg Larsson.
Czytam więc żyję
Edward Strun - Wolność Urojona
Zdarza się Wam czasem usiąść i pomyśleć nad życiem? Ale tak naprawdę pomyśleć i zastanowić się, co my tak naprawdę robimy i dokąd zmierzamy?
More Julie
O dwóch takich, którzy byli magami (Jonathan Strange
Seriale na podstawie książek są albo naprawdę przeciętne, albo wyjątkowo interesujące. Do tej pierwszej kategorii możemy wrzucić Pretty Little Liars, Pami&
Na zimowy i letni wieczorek
Wygraj "Cudownie tu i teraz"!
Cześć,Na mogagat.pl jeszcze przez trzy dni trwa konkurs, w którym do wygrania dwa egzemplarze książki "Cudownie tu i teraz". Zapraszam!KONKURS
Nasze recenzje
Konkurs październikowy
Z okazji wczorajszego dnia nauczyciela (wstyd, że zapomniałyśmy), publikujemy spóźniony konkurs :P Zadanie: Jaka książka nadaje się dla nauczyciela? Może
FAKTY DO KUPY - 1003 CIEKAWOSTKI DO PRZETRAWIENIA NA OSOBNOŚCI
„Fakty do kupy” wydane przez wydawnictwo Pascal nie są typową książką. Jest to zbiór 1003 ciekawostek do przetrawienia na osobności. Występuj
,,Ostatni dzień lata" Joyce Maynard
Książkę otrzymałyśmy od Asi z okazji roku bloga Sisters92. Postanowiłam się więc z nią zapoznać.Czytaj więcej »
Książkowy raj od drugiej strony
"Przypadkowe szczęście" Abbi Glines
Abbi Glines to powieściopisarka, która ma na swoim koncie kilka hitów. Jedną z jej powieści jest Przypadkowe szczęście, które w 2014 roku wydało wydawnictwo Pascal.
"Plaga samobójców" Suzanne Young
Zdawać by się mogło, że dystopijny szał powoli przemija. Po kinowym sukcesie "Igrzysk śmierci", powieści tego typu opanowały półki księgarni.
Waniliowe czytadła
"Ten jeden rok", Gayle Forman - fascynująca i głęboka podróż z Willemem
Po pierwszej części kolejnej kultowej mini-serii Gayle Forman, przyszedł czas na kontynuację - Ten Jeden Rok.
Decode Books
Co ostatnio przeczytałam...
Stęskniłam się za pisaniem. Naprawdę :) Ale nie mam weny na pisanie recenzji, tak dawno tego nie robiłam, że nie wiem, czy jeszcze pamiętam, jak się to robi :D
Books are Mirror of the soul
Stosik jesienny ~30~
Witajcie Kochani już w jesiennych klimatach! U Was też taka pogoda w kratkę? Przynajmniej jeszcze liście jeszcze nie spadają...Przychodzę dziś do Was ze stosikiem, w
Magiczny Świat Książki
"Jak pies z owieczką" - Hanna Łącka
Poznajcie Halę - małą, uroczą owieczkę, która dzięki wrodzonej ciekawości uczy się poznawać otaczający ją świat oraz samą siebie.
facebook