PapierowyPies.pl
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4

Katalog

Książka A-Z

OPIS PRODUKTU

1.09.2017, 23:46
  • Autor Sukkar Sumia
  • Tłumaczenie Byczek Zuzanna
  • Wydawnictwo Jaguar
  • Język wydania polski
  • Język oryginału angielski
  • Numer wydania I
  • Data premiery 2017-07-05

OCENA

Chłopiec z Aleppo, który namalował wojnę
Historia rodziny, która stara się przetrwać we współczesnej Syrii ogarniętej wojną domową, opowiedziana oczami czternastoletniego Adama, chłopca o niezwykłym umyśle, który przejawia symptomy zespołu Aspergera i synestezji. Pozwala mu to na przekazanie szczerej i bezpośredniej relacji z tego, jak otaczający go świat rozpada się na jego oczach.


RECENZJA
Do sięgnięcia po tę propozycję nie trzeba było mnie dwa razy namawiać. Tematyka wojny jest nadal dla mnie czymś nowym, jeśli chodzi o moje gusta czytelnicze, jednak stosunkowo coraz bardziej się przekonuję do podobnych propozycji. Co prawda nasze spotkania nadal są burzliwe - raz jestem na tak, a raz przerasta mnie przekazywana wiedza przekazywana wraz z fabułą. 

Cała treść książki zawiera się w jej tytule - "Chłopiec z Aleppo, który namalował wojnę". Bardziej go rozszerzając mogę napisać, że książka jest o początkach wojny w Syrii. Przedstawia nam w jaki sposób zmieniało się życie najzwyklejszego cywila, a żeby było bardziej drastycznie narratorem jest 14-letni chłopak o niezwykle artystycznej duszy. Jego historia jest bardzo przejmująca, chociaż muszę przyznać, że spodziewałam się czegoś innego...

Dzisiaj niestety nie będę szczędzić gorzkich słów. O ile naprawdę podziwiam śmiałość autorki, która poruszyła bardzo ciekawy i ważny temat, wywołujący nadal wiele kontrowersji, o tyle nie przypadło mi to wykonanie szczególnie do gustu. Po pierwsze, na co chyba najbardziej warto zwrócić uwagę - autorka nie była naocznym świadkiem podobnych wydarzeń, usłyszała o nich od znajomych, których bezpośrednio dotknęła wojna i na ich podstawie postanowiła napisać swoją debiutancką powieść. 

Może właśnie dlatego, że nie widziała tych zdarzeń na własne oczy, postanowiła, że narratorem jej powieści będzie 14-letni chłopak. Dzięki temu można było podejść do sprawy o wiele delikatniej. Chociaż wydaje mi się, że w niektórych momentach przedobrzono z kreacją Adama. Na początku byłam oczarowana, że bohater jest geniuszem malarstwa i postrzega świat na swój sposób. Poświęcał mnóstwo czasu na odkrywanie nowych kolorów, a także opisywał nam świat w bardzo specyficzny sposób. Przykładowo, nastrój członków jego rodziny nigdy nie był nazwany emocją, a kolorem - nie "Yasmine się złościła", a "Yasmine była czerwona". Zdecydowanie dodawało to uroku tak mocno, że na początku zastanawiałam się, czy książka okaże się arabskim następcą "Życia Pi". Niestety się pomyliłam.

Chłopak nie radzi sobie z normalnym życiem. Nie mówię w tym akapicie o wojnie, aczkolwiek o samej kreacji jego jako bohatera 14-letniego. Szczerze mówiąc, opisany został tak infantylnie, że w pewnych momentach załamywałam ręce. Adam niestety nie pojmuje prawd oczywistych. Może jest dzieckiem z jakąś chorobą, nie znam się, a w książce niewiele znalazłam na ten temat, bo stwierdzono jedynie, że nie lubi dotyku innych osób - tj. przytulenia i tym podobnych. Pomimo tego wszystkiego nie wydaje mi się, żeby osoba o dwa lata ode mnie młodsza miała problem z rozwikłaniem problemów pokroju spodni spadających z tyłka. Natomiast z drugiej strony, jego oddanie sztuce jest naprawdę bardzo wielkie. Nie boi się wziąć kupki włosów osoby zmarłej, czy nawet kilku kropel jego krwi, by idealnie odmalować te szczegóły na płótnie. W rozrachunku wydawało mi się jakby chciano połączyć duszę 7-letniego dziecka oraz 37-letniego artysty, a potem w jakiś sposób chciano trafić wartość środkową i trafiło w ten sposób na wiek 14-lat. 

Jeśli chodzi o samą opowieść, to początek mogłoby przeczytać dziecko i nie poczułoby, że chodzi o okoliczności początków wojny. Adam jest odsuwany od tematu wojny i przez pierwsze 120-stron książka wydaje się być normalną obyczajówką. Jedyną różnicą jest fakt, że co jakiś czas czegoś się dowiadujemy o wojnie - "Yasmine poszła na demonstrację, ale nie wiedziałem co to jest" oraz natykają się na ciało i wtedy chłopak zaczyna wymiotować. W ogólne nie odczuwałam tej wojny, a przez to nie ciągnęło mnie do czytania. No bo - ileż można czytać o tym, że chłopak maluje - poszedł do szkoły - a nie, jednak nie ma szkoły - no ale przecież on musi iść do szkoły - granie w planszówki - oglądanie telewizji - posiłek - sen. Ten schemacik powtarzał się okresowo. W związku z nim miałam deja vu i lekko mówiąc, bardzo nie chciało mi się brnąć dalej w tę historię. 

Niemniej, co złego to nie ja, muszę każdą książkę przeczytać, chociażbym miała męczyć ją parę tygodni. Więc nie poddałam się i czytałam dalej. A tu nagle czekał na mnie taki zwrot akcji, że lewo go ogarniam. W końcu ukazano nam tą najokropniejszą stronę wojny. Porwania, gwałty, tortury. Było to tak mocno ukazane, że wręcz chciało mi się wymiotować. Całe szczęście - chociaż nie dla miłośników mocnych wrażeń - szybko się skończyło i powróciliśmy do Adama oraz planszówek, a akcja w końcu ruszyła troszeczkę do przodu i mnie wciągnęła. Trochę żołnierzy, śmierci, tajemniczości i... delikatny, prawie niewyczuwalny powiew miłości. Tak, zdecydowanie wtedy zostałam zaciekawiona, a czytanie kolejnych stron szło mi całkiem nieźle. 

Jednak narzekać jeszcze nie skończyłam, bo w książce wręcz roi się od absurdów. Nie wiem, czym mogło to być spowodowane, jednak parę razy naprawdę musiałam się zastanowić o co chodziło autorce. Niestety nadal tego nie odkryłam. Podam swój ulubiony przykład: Jest wojna w najlepsze. Panuje głód, rodzina chłopaka stwierdziła, że są tak głodni, iż wezmą książkę i ją zjedzą. Kilka tygodni później chłopak znajduje normalne jedzenie w jednym ze śmietników. Przynosi je do domu, a tam zaczynają się krzyki, czy na głowę upadł, żeby takie jedzenie przynosić i że przecież jeszcze nie stracili aż tyle honoru, by śmieci jeść.
Nie skomentuję tego, bo naprawdę nie ogarniam. 

Podsumowując, "Chłopiec z Aleppo" niestety mi się nie spodobał. Dobrnęłam do końca i wiele nocy spędziłam nad zastanawianiem się nad nim. Niesie ze sobą pozytywne przesłanie dotyczące uchodźców, a także trochę tłumaczy perspektywę ludzi z Aleppo. Niemniej, książka jest mocno niestała, że tak to ujmę. Raz jest bardzo delikatnie, raz przysypiamy, innym razem chce nam się zwrócić obiad, by w końcu jakoś nawet ciekawie dobrnąć do końca. Ja dam książce 5/10, ale naprawdę kwestia, czy warto czytać, czy nie - jest bardzo indywidualna. Jeśli ciekawi cię temat i w sumie nie chcesz jakiś super mocnych wydarzeń, ale też dasz rade przeżyć takowe - to czytaj. 

Wiktoria Trebuniak

Komentarze

Ostatnie     recenzje

Imprezy

Nowości

FILM
KSIĄŻKA
MUZYKA
GRY

Konkursy

Newsletter

Chcesz wiedzieć więcej niż inni? Tylko w naszym Newsletterze dowiesz się wszystkiego z pierwszej ręki!
» dzierżawa ekspresów do kawy
» automaty vendingowe
» Duzeka.pl
» Tottenham Hotspur
» szkarlatyna - jak leczyć u dzieci?

  • Moda
  • Sprzęt
  • Wywiady

Nasze     Patronaty

Po
    sąsiedzku

"Margo" Tarryn Fisher
W Bone jest dom. W domu mieszka dziewczyna. W dziewczynie mieszka ciemność?
Nasze recenzje
Przygody kota Filemona - Marek Nejman, Sławomir Grabowski
Po ostatnich, dorosłych książkach, przyszedł czas na propozycję dla najmłodszych!
Mercy In Your Eyes
Caraval - Stephanie Garber
Gdy przeczytałam opis, książka skojarzyła mi się z piękną powieścią ?Cyrk nocy? spod pióra Erin Morgenstern ...
Zapatrzona w książki
Największe uniesienie i największy upadek
 Kiedy znajdziesz kogoś, kto rozśmieszy Cię w chwili, w której twoje serce chce płakać- trzymaj się go. Będzie tym, który zmieni twoje życie
niekończące się marzenia
To skomplikowane Julie
Mam ogromną nadzieje, że kolejna opinia do tego właśnie tytułu nie zniechęci potencjalnych czytelników. Miałam jeszcze troszkę odczekać z opisaniem
"Alive/ Żywi" Scott Sigler
Na początku poznajemy główną bohaterkę. Chciałbym napisać o niej coś więcej, ale nie jestem w stanie - czytelnik wie tylko to, co ona sama, czyli... praktycznie nic.
Książkowy raj od drugiej strony
"Inferno" Dan Brown
Robert Langdon budzi się w szpitalu we Florencji. Nie pamięta, jak się tu znalazł i dlaczego. Lekarze informują go, że został postrzelony i cudem uszedł z życiem. Naukowiec nie bardzo rozumie, czemu k
Nasze recenzje
Naśladowcy - Ingar Johnsrud
Miłośnicy skandynawskiego kryminału, którzy są obyci z tym gatunkiem literackim wiedzą, kim jest Jo Nesb? czy Stieg Larsson.
Czytam więc żyję
Edward Strun - Wolność Urojona
Zdarza się Wam czasem usiąść i pomyśleć nad życiem? Ale tak naprawdę pomyśleć i zastanowić się, co my tak naprawdę robimy i dokąd zmierzamy?
More Julie
O dwóch takich, którzy byli magami (Jonathan Strange
Seriale na podstawie książek są albo naprawdę przeciętne, albo wyjątkowo interesujące. Do tej pierwszej kategorii możemy wrzucić Pretty Little Liars, Pami&
Na zimowy i letni wieczorek
Wygraj "Cudownie tu i teraz"!
Cześć,Na mogagat.pl jeszcze przez trzy dni trwa konkurs, w którym do wygrania dwa egzemplarze książki "Cudownie tu i teraz". Zapraszam!KONKURS
Nasze recenzje
Konkurs październikowy
Z okazji wczorajszego dnia nauczyciela (wstyd, że zapomniałyśmy), publikujemy spóźniony konkurs :P Zadanie: Jaka książka nadaje się dla nauczyciela? Może
FAKTY DO KUPY - 1003 CIEKAWOSTKI DO PRZETRAWIENIA NA OSOBNOŚCI
„Fakty do kupy” wydane przez wydawnictwo Pascal nie są typową książką. Jest to zbiór 1003 ciekawostek do przetrawienia na osobności. Występuj
,,Ostatni dzień lata" Joyce Maynard
Książkę otrzymałyśmy od Asi z okazji roku bloga Sisters92. Postanowiłam się więc z nią zapoznać.Czytaj więcej »
Książkowy raj od drugiej strony
"Przypadkowe szczęście" Abbi Glines
Abbi Glines to powieściopisarka, która ma na swoim koncie kilka hitów. Jedną z jej powieści jest Przypadkowe szczęście, które w 2014 roku wydało wydawnictwo Pascal.
"Plaga samobójców" Suzanne Young
Zdawać by się mogło, że dystopijny szał powoli przemija. Po kinowym sukcesie "Igrzysk śmierci", powieści tego typu opanowały półki księgarni.
Waniliowe czytadła
"Ten jeden rok", Gayle Forman - fascynująca i głęboka podróż z Willemem
Po pierwszej części kolejnej kultowej mini-serii Gayle Forman, przyszedł czas na kontynuację - Ten Jeden Rok.
Decode Books
Co ostatnio przeczytałam...
Stęskniłam się za pisaniem. Naprawdę :) Ale nie mam weny na pisanie recenzji, tak dawno tego nie robiłam, że nie wiem, czy jeszcze pamiętam, jak się to robi :D
Books are Mirror of the soul
Stosik jesienny ~30~
Witajcie Kochani już w jesiennych klimatach! U Was też taka pogoda w kratkę? Przynajmniej jeszcze liście jeszcze nie spadają...Przychodzę dziś do Was ze stosikiem, w
Magiczny Świat Książki
"Jak pies z owieczką" - Hanna Łącka
Poznajcie Halę - małą, uroczą owieczkę, która dzięki wrodzonej ciekawości uczy się poznawać otaczający ją świat oraz samą siebie.
facebook