Książka A-Z

OPIS PRODUKTU

18.05.2019, 10:32
  • Autor Lewicka Anna
  • Wydawnictwo Jaguar
  • Język wydania polski
  • Język oryginału polski
  • Liczba stron 360
  • Numer wydania I
  • Data premiery 2019-01-16

OCENA

Trylogia mocy i szału. Tom 1. Więź

Trylogia mocy i szału. Tom 1. Więź

Pełna magii historia o przeznaczeniu i miłości dwojga ludzi, których z pozoru dzieli niemal wszystko. To opowieść o mocy i szale, o więzi większej niż czas, i sekretach, skrywających mrok i niebezpieczeństwo?

Korzystając z zimowej przerwy międzysemestralnej, Alicja, warszawska studentka, postanawia wybrać się w Bieszczady. Zupełnie nie spodziewa się jednak dramatycznej zmiany pogody i przez swoją lekkomyślność ulega poważnemu wypadkowi. Zostaje szczęśliwie uratowana przez mieszkającego samotnie w okolicy Wiktora, mającego za towarzysza jedynie wielkiego, szarego wilczarza.

Uwięzieni przez wielodniową śnieżycę Alicja i Wiktor zaczynają zbliżać się do siebie i zauważać, że choć wydają się pochodzić z kompletnie różnych światów, to jednak łączy ich o wiele więcej, niż którekolwiek z nich mogło przypuszczać. Chociaż zaczyna się między nimi rodzić uczucie, starają się z nim walczyć, ponieważ każde z nich nosi w sobie tajemnicę i dziedzictwo, mogące okazać się zarówno błogosławieństwem, jak i przekleństwem.

"Więź" to rozgrywająca się w malowniczym otoczeniu zasypanych śniegiem, zimowych Bieszczad, pełna magii historia o przeznaczeniu i miłości dwojga ludzi, których z pozoru dzieli niemal wszystko. To opowieść o mocy i szale, o więzi większej niż czas, i sekretach, skrywających mrok i niebezpieczeństwo...

RECENZJA

Domek na odludziu, magia i wielka namiętność - brzmi nieźle? Niczym gotowy przepis na fascynującą powieść. Czy w takim schemacie coś może pójść źle? Jak się okazuje... nawet bardzo.

Alicja korzysta z przerwy świątecznej na studiach i jedzie w Bieszczadach. Zamierza znaleźć tam coś wyjątkowego, jednak ten pomysł prawie... umiera w jeziorze. W ostatniej chwili zostaje uratowana przez Wiktora, który wciąż zaniepokojony o życie dziewczyny troszczy się o nią w swoim domku na odludziu. Na zewnątrz śnieżna zawierucha, a w środku ciepło rodzącego się uczucia. Nic jednak nie jest proste, bo zarówno Alicja, jak i Wiktor mają swoje sekrety.

Opis na książce zapowiada wiele rewelacji: "Pełna magii historia o przeznaczeniu i miłości dwojga ludzi, których z pozoru dzieli niemal wszystko. To opowieść o mocy i szale, o więzi większej niż czas, i sekretach, skrywających mrok i niebezpieczeństwo...". Zapowiadało się nieźle. Spodziewałam się intrygującej powieści fantasy, o magii i miłości. Jak się okazało... byłam w błędzie.

Zacznijmy więc od magii, w powieści nie jest jej aż tak dużo. Po intrygującym prologu ten temat schodzi na drugi, a może nawet dalszy plan. Tak, główna bohaterka wie co nieco o czarach, ale odwołuje się do nich ledwie kilka razu. Podobnie Wiktor i jego mroczny sekret, stanowią bardziej dodatek niż istotny element opowieści. Magia pojawia się kilka razy pod koniec książki i jest nieszczególnie efektywna.

To chociaż jak z tą wielką miłością? W założeniu pasja miała się rozwijać powoli, w praktyce po prostu się wlecze. Zanim główny bohaterzy, w tak romantycznych okolicznościach, dojdą do wniosku, że ich do siebie ciągnie, zapełniają wiele stron nudną egzystencją i rozmowami o niczym. A gdy już uczucia dochodzą do głosu, wszystko szybko się kończy. Zupełnie nie przemówiły do mnie ich emocje. W efekcie tego nie znalazłam w powieści nic, co obiecywała mi okładka, ani wielka miłość, ani moc, ani pasja, nie mówiąc o mroku czy niebezpieczeństwie. Wszystko było tak strasznie monotonne, że z trudem czytałam kolejne strony.

Jedyną intensywną emocją, która mi towarzyszyła podczas lektury, była irytacja. Główna bohaterka szybko zdradziła się ze swoją wyjątkową nieroztropnością. Była typową trzpiotką, niezachęcającą do siebie niczym. Jeśli zaś chodzi o Wiktora, nie oceniam go może aż tak źle, ale szczerze mówiąc, nie widziałam powodów do obdarzania go wielkim uczuciem i naprawdę nie rozumiem, co Alicja w nim widzi.

Ale chyba najgorszym w tym wszystkim było zupełnie niewykorzystanie potencjału prologu. Zarysowano tam fajną historię, która miała niestety znikomy udział w dalszej fabule. Domyślam się, że wszystko rozwinie się w kontynuacji, ale przez to z opowieści o magii i miłości wyszła mdła historia nudnego związku.

Jednym, co jest dla mnie na plus, to boska okładka. Zamieszczona na niej grafika jest po prostu obłędna. Zarówno ona, jak i optymistyczny opis, zachęciły mnie do przeczytania tej powieści i myślę, że w tym tkwił błąd. Gdyby obietnice nie były tak daleko idące, prawdopodobnie miałabym mniejsze oczekiwania. Nie przekreślam jeszcze serii, mam nadzieję, że to tylko taki niemrawy wstęp i tom drugi dostarczy mi zarówno więcej magii, jak i miłości.

Dominika Róg-Górecka

nowości

film
Nerve
Nerve
Emma Roberts ("Millerowie", "Sztuka dorastania") i Dave Franco ("Iluzja") w pulsującym nie...
Zwierzogród
Zwierzogród
Kinowy hit studia Walt Disney Animation! "Zwierzogród" to jedyne miasto z...
książka
Kosmiczne święta
Kosmiczne święta
Kosmiczna opowieść w 24 rozdziałach do czytania w każdy grudniowy wieczór aż do Wigilii!Ru...
Do zobaczenia nigdy
Do zobaczenia nigdy
Zaskakujący debiut literacki o niewidomej nastolatce.Zasada numer 1: nie traktuj jej inacz...
muzyka
#1
#1
"#1" - debiutancka płyta Moniki Lewczuk znanej z takich hitów jak nostalg...
25
25
Długo oczekiwany, trzeci album Adele "25". Będzie to pierwsze wydawnictwo prezentujące no...
gry
Obecność
Obecność
Jest XXV wiek. Minęło wiele pokoleń od czasu, kiedy ludzkość zdecydowała się na ucieczkę w...
Bankrut
Bankrut
NEGOCJACJE, KRZYKI I GWAR JAK NA TARGU!W tej grze nie czekasz na swoją kolejkę, wszyscy gr...

Kanał YT